Zarówno w sobotę jak i w niedzielę panowała piękna, słoneczna pogoda co wpłyneło na liczne przybycie kibiców trialu motocyklowego.
Zgodnie z regulaminem zawodnicy mieli do pokonania trzy pętle po 12 odcinków specjalnych. Większość odcinków położonych było w nowotarskich lasach i prowadziły przez błoto oraz górskie potoki. Nowością na Mistrzostwach Polski był ostatni odcinek, który został zbudowany z głazów i drewnianych palet a wszystko to umieszczone było na przyczepie samochodu ciężarowego. Odcinek ten był bardzo pokazowy i skupiał największą liczbę kibiców, których na podhalu jest przecież najwięcej w całym kraju, (sam Nowy Targ uznawany jest za polską stolicę trialu motocyklowego). Pomysłodawcą i autorem tego odcinak był Rafał Luberda, dwukrotny Mistrz Polski (1992, 1994), obecnie trenujący młodych zawodników.
Tadeusz Błażusiak, aktualny mistrz Europy, nie miał problemu z pokonaniem rywali. W sobotę miał 39 pkt karnych, w niedzielę - tylko 16 pkt karnych. W niedzielę miał również aż 27 odcinków z 36 przejechanych na 0 punktów karnych. W oba dni drugi był Słowak Vladimir Kothay, a trzeci Szymon Pyzowski (AMK Nowy Targ).
Tadeusz Błażusiak jako jedyny pojechał w najtrudniejszej grupie, tzw. elite, która jedzie najbardziej wyśrubowaną technicznie trasą.
|